2012/04/16

Mogielica, Beskid Wyspowy


Tym razem spędziłem weekend w Beskidzie Wyspowy, plan wypadu przygotował Rafał, a uczestnikami wyprawy byli Edyta, Karolina, Rafał i Ja. Wyruszyliśmy piątek późnym popołudniem do Chyszówki gdzie mieliśmy nocleg w Gospodarstwie Turystycznym „Pod Lipą”, warunki okazały się super kuchnia do naszej dyspozycji, kilka pokoi, a co najważniejsze cena za jedyne 25zł. Następnego dnia po śniadaniu wyruszyliśmy na szlak z Choszówki przez Jurków następnie niebieskim szlakiem na Ćwilin 1072 m n.p.m., z Ćwilina do Przełęczy Gruszowiec, następnie na Śnieżnicę1006 m n.p.m., za szczytu zeszliśmy do Kasiny Wielkiej na obiad. Okazało się że problem był z znalezieniem restauracji, a przy stoku narciarskim karczma była zamknięta. Decyzja zapadła że wracamy torami, a później drogą do Przełęczy Gruszowiec gdzie znajdował się „Bar pod Cyckiem”, bar nie wyglądał z zewnątrz za ciekawie, ale okazało się że można było zjeść smaczny obiad w dobrej cenie. W powrotnej drodze dopadł nas drobny deszcz, wracając przez Ćwilin do naszego gospodarstwa turystycznego. W niedzielę przed wyjazdem Ja z Rafałem poszliśmy zielonym szlakiem Mogielice 1171 m n.p.m. z Przełęczy Marszałka Rydza-Śmigłego. Bardzo szybkie podejście i jeszcze szybsze zejście do Przełęczy Marszałka Rydza-Śmigłego.






































 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza